Ambasador USA: Trudno przebić Tatry (fragment wywiadu)
NEWSWEEK: Jaki odniósł pan największy sukces, a jaką największą porażkę jako ambasador USA w Polsce?
VICTOR ASHE: Ważne było nadawanie ludzkiej twarzy Stanom Zjednoczonym. Przez ostatnie ponad pięć lat starałem się co miesiąc wyjeżdżać z Warszawy w różne regiony, by spotykać się z lokalnymi władzami. Odwiedziłem 185 miast, miasteczek i gmin. Polska to różnorodny naród o fascynującej historii. Dzięki temu byłem lepszym ambasadorem.
A co do porażek - żałuję, że nie nauczyłem się lepiej polskiego. Poza tym liczyłem, że w trakcie mojej kadencji Polska spełni kryteria wjazdowe uprawniające do uczestnictwa w programie zniesienia wiz. Jestem więc rozczarowany, że tak się nie stało podczas mojej pięciolatki w Warszawie, ale z optymizmem patrzę na tę kwestię.
Barack Obama ogłosił, że na stanowisko przyszłego ambasadora USA w Polsce zamierza nominować Lee A. Feinsteina, bliskiego współpracownika sekretarz stanu Hillary Clinton. Z czym przyjdzie mu się tu zmierzyć?
- Największym wyzwaniem dla mojego następcy i wszystkich kolejnych ambasadorów będzie utrzymanie wysokiej jakości i siły dwustuletnich związków między Polską i Ameryką. Oficjalnie te stosunki liczą 90 lat, ale tak naprawdę nasza wspólna historia zaczęła się od naszej Wojny Rewolucyjnej, w której mężnie o wolność walczyli Pułaski i Kościuszko, bohaterowie i w Polsce, i w USA. Ale czasy się zmieniają, nowe pokolenia patrzą z innej perspektywy i nie mają tak silnych wspomnień. Owe stosunki można utrzymać, ale potrzeba do tego nieustannych wysiłków i uwagi ze strony amerykańskich władz i narodu.
Wywiad ukazał się 24 sierpnia 2009 r. na Newsweek.pl
| « poprzednia | następna » |
|---|
Najnowsze
- XI Forum Polityki Zagranicznej
- 2nd International Nuclear Energy Congress
- Łódź: transmisja wykładu dr Ryszarda Praszkiera
- "Polsko- Amerykańska współpraca oraz przyszłość NATO"
- Wykład: Kapitał społeczny w głebokich, pokojowych transformacjach społecznych na przykładzie polskiej podziemnej Solidarności i amerykańskiego Ruchu Praw Obywatelskich
- Trzeba odkrywać Amerykę
- Waszyngton a sprawa polska
- Polonia w Chicago już 121 raz świętowała na paradzie 3 maja
- Amerykańska Polonia walczy o zniesienie wiz
- Mała Polska w New Britain





